korzeniowski | e-blogi.pl
_blog korzeniowski
ROLKI 2019-08-25

PONIEDZIAŁEK


na 2 zmiana nauka potem siłownia praca od 14-24 jogurt i lulu


 


Wtorek 


 nauka praca i lulu


 


Środa


nauka siłownia praca rozmowa z Michałem na temat krypto-walut oglądanie holenderskich bajek kupienie truskawek dodanie zdjęcia do bloga fotograficznego 


 


Czwartek 


Nauka jazda na lekcje  widok  wypadku I uświadomienie  jak nie wiele  trza  by doszło do tragedii w drodze powrotnej sklep Nauka jazda na lekcje  widok  wypadku I uświadomienie  jak nie wiele  trza  by doszło do tragedii w drodze powrotnej sklep mrugała  po około 2 km zgasła praca I lulu


 


Piątek


Nauka zakupy  w sklepie  rozmawiałem z sprzedawca który  mi mówił  jak produkty  się nazywają dokończenie książki czytania  49 stron  praca  od 17- 3.30 rano


 


 SOBOTA 


o 3.30 skończyłem prace a o 5 poszedłem spać i o 8 wstałem i jazda na euromast 185 metrów do Rotterdamu powrót kąpiel jazda na rolkach około 3 km i o 20 poszedłem spać padnięty


 


Niedziela 


wstałem o 8 .30 wstałem po 12.30 godzinach snu filmy nauka przygotowanie obiadu/kolacji na poniedziałek i wtorek  pisanie bloga  rolki i sen



 


 



 


 




 






POŚLIZG 2019-08-18

Poniedziałek


piewrsza zmian od5-14 praca na frytkach pruba namowa chłopaków mnie na jazde 130 km do niemiec po jedzenie które jest tansze o 30% od tego w holandi ale ja sie nie zgodziłęm jechac 130km w jedną strone  ten sam sposób co było jak jechali zemną do giethornu mimo ze chcieli sie złożyć na paliwo do samochodu nauka siłownia i lulu




Wtorek


praca od 5-14 w pracy test na higiene którego nie wykonałem jak mi przysłali na meila w pracy i  92% zdania ale nie przykłądałem sie do niego z pracy jak wyszedłęm to akcjia a raczej moja głupota weszęłm w zakret przzy predkosci około 30km/h  na mokrej po deszczu asfalcie skrecięłm w prawo i samochód mimo skreconych kuł szedł prosto troche skrecił na poczatku i szedł pod skosem pasa wiec wcisnąłem gaz do oporu i samochód skrecił w prawo czyli wyszedł z tego poslizgu koło latarni moja wina zapomniałęm żr ma wielosezonowe opony i ze na mokrej nawieżni lub jak jest śnieg to te obony sa sliskie ale ta chwila wydawał mi sie wiecznościa wyobrazięł sobe co bedzie itp ale nie spanikowałem tylko dobrze zareagowałęm w tej sytuacji mi pomogła moja zabawa samochodem z grudnia podczas której właśnie wybrowadzałem samochód z takich sytuacji najpiewr go wprowdzałem w taka sytuacje a potem go wyprowadzałem i robiłem to na pustym parkingu na którym był śnieg warto sobie wyćwiczyć po w takich sytuacja to decyduje o tym czy się rozwalisz czy wyjdziesz z tego a tak kolacjo-obiad wrócenie do starej nauczycielki na lekcje języka holenderskiego spisanie się z nią nauka i lulu


 


 ŚRODA 


Praca nauka jazda  na siłownię spotkanie  podobnej osoby  do Mai powrót  kąpiel i lulu 




CZWARTEK 


Praca jazda po mleko które  mi nie o dał znajomy z mieszkania ale nauka oglądanie dokumentów zrobienie 3 omletów  sen 


 


PIĄTEK 
Praca od 5 - 17 w pracy na przerwie  gość zaczął  głupio  gadać do mnie więc  mu tak samo odpowiedziałem  na co go znajomy zaczął  bronic  a na co ją ze jeśli  oczekuje szacunku  to niech mi go każe  a nie dziwi się  ze tak mówię  i się zamknął  a na hali  do znajomego  z którym pracuje  ze jestem  agresywny  na co ją a jak do mnie mówisz  i się zamknął powrót jedzenie szybka nauka i jazda do znajomych spawaczy w zaltbomel pogadanie z nimi i się okazało ze ta dziewczyna nie dała Andrzejowi tych zakrętek powrót i lulu


 


SOBOTA


nauka zakupy gotowanie zapomniałem jajek i mi nie wyszły mielone potem jazda do kościoła i w drodze do kościoła była ulewa tak mocna ze wycieraczki nie dawały rady nadarzyć z wycieraniem szyby a ja zapomniałem włączyć świateł mijania i gościu z lewego pasa musiał mnie nie widzieć zjeżdżając z lewego pasu na prawy i ja widząc co on robi ze morze we mnie uderzyć uciekłem z prawego pasu na pas awaryjny zwolniłem i potem wjechałem na prawy pas i go następnie lewym wyprzedziwszy w drodze powrotnej zjeżdżając z pasa lewego na prawy zrobiłem to za szybko i mi tyłem za rzuciło ale opanowałem samochód a holender jadący lewym pasem za mną wyrównał się zemną i pytał się za pomocą gestów czy wszystko okej ale pokazałem mu kciuka w górę i podziękowałem kąpiel filmy i lulu 


 


NIEDZIELA


robienie zadania i jazda na lekcje potem bajki po holendersku i pisanie bloga i lulu 




 


 
 


Roślina 2019-08-11

Co do Tamtej soboty 


gdy wróciłem z kościoła i chciałem do 21.30 zrobić sobie czas dla siebie przyszli chłopaki z mieszkania do salonu zjiarani /nachlani i mi powiedzieli tekst że żyje jak roślina i się pytam co mają na myśli po nie rozumiem to tylko powtórzyli " żyjesz jak roślina " dopiero w niedziele ktoś inny niż oni mi wytłumaczył o co im chodzi czyli " o to że ja potrawie żyć bez alkoholu/marihuany itp i tego wszystkiego co oni potrzebują do szczęścia " i się wtedy zacząłem się z tego śmiać  


 


Poniedziałek
Pobudka o 6 do 7 czas dla siebie zjedzenie płatków i wypicie zielonej herbaty oglądniecie w skrócie komedii od 7 do 8.30 nauka od 8.30 do 11 siłownia zatankowanie pokemona i spotkanie przy kasie polki ja mówię że paliwo z 8 na co ona o polak od 11 do 13.30 odpoczynek przed praca praca od 14 na frytkach  do 23 i po pracy problem z wyjazdem spod zakładu i w końcu się udało
kąpiel zjedzenie jogurtu z miodem i lulu 


 


WTOREK


Sen do 9 od 9 do 10 czas dla siebie od 10 do 12 nauka obiad i prześpię się przed praca praca do 21.30 mało pracy jogurt i lulu


 


Środa


 pobudka o 6 do 7 czas dla siebie płatki i zielona herbata - od 7-9 nauka - od 9-11 siłownia potem kąpiel jedzenie obiad i 15 minutowa drzemka i do pracy do 21.30 potem jogurt i lulu nic ciekawego 


Czwartek


pobudka o 9 do 10 czas dla siebie potem nauka od 10 do 12 obiad i lulu przed praca i kąpiel przed praca i o mały  włos bym się nie wywalił na schodach ale zeskoczyłem z nich i praca do 23 .30 jogurt i sen


 


Piątek 
pobudka nauka zakupy praca od 17-5 rano w sobotę

SOBOTA


 przyszedłem z pracy o 5 od 5.50 zasnąłem i o 7.30 wstałem i do 8.30 leżałem potem wstawiłem pranie i jazda do Giethorn holenderska  Wenecjia zabrałem 2 chłopaków z domku miałem nadzieje że z nimi porozmawiam w czasie drogi po w jedną stronę było 170 km ale oni po około 10 km założyli słuchawki na głowę i każdy z nich poszedł spać wiec już nigdy więcej ich nie zabiorę nigdzie w tym roku  planuje jazdę do Rotterdamu na ero maszt ale raczej pojadę sam po i tak to żadna różnica jest czy jadę sam czy z kimś trochę  chujowo się zachowali zwłaszcza że nie chciałem od nich żadnej kasy na paliwo a na miejscu wynająłem łódkę i przepłynąłem krotką trasę tam po mi odradzali dłuższa trasę ze względu na silny wiatr i tak zaczęło lać podczas płynięcia le miałem kurtkę przeciwdeszczowo-wiatrową na ostatnich 2 kilometrach łódka straciła moc o polowe była to łódka z napędem elektrycznym ale dopłynąłem do miejsca wynajęcia potem poszedłem na pizze i powrót i zajechałem trakcie powrotu do magdanalsu tak jak prosili chłopacy i tam miałem okazje pogadać z Holenderką która była z wnukiem i jazda powrotna gdzie chłopacy zachowali się tak samo jak na początku podroży odstawiłem ich na domek i za brałem zakrętki i zawiozłem do domku spawaczy gdzie myślałem ze jest Andrzej ale nie było go i zostawiłem je dziewczynie na mieszkaniu z która pogadałem i miałem wrażenie że przeżyłem deżawi po jej mówię co do dziewczyny co mnie kiedyś wykorzystała powrót kąpiel film i lulu 


NIEDZIELA
pobudka jedzenie nauka jazda na lekcje filmy pisanie bloga i lulu     




 
 


 


 

 


PRZEWROTNOŚĆ LOSU 2019-08-04

Poniedziałek  


Praca od 6 na produkcji z dziewczynami  frytki  takie jak w kfs do 14 potem jazda do biura  od danie reszty dokumentów  odnośnie zameldowania jazda do komisu  telefonów u holendra  w zaltbomel ale ten powiedział  że  nie naprawia takiego starego  telefonu i że może mi sprzedać  notę 9 wiec pojechałem  22 km do s-herstobone do komisu  który  prowadził  turek zapłaciłem  i zostawiłem telefon powrót kąpiel jedzenie  sprawdzenie  ciśnienia w kołach  w pokemonie  i dopompowanie powietrza  nauka  jazda na  siłownię powrót  kąpiel  i lulu


 


 Wtórek


Praca  od 5 do 14 z 2 zmiana  ludźmi  potem  jazda  po telefon  powrót i wpisanie  od tak z głupoty  hasła  na Gmail  i się  udało i się  zacząłem  śmiać z tej sytuacji  obiado kolacjia + komedia romantyczna w tralcie  gdy szlem do auta po portfel to spotkałem tego  sąsiada z tamtego poniedziałku szedł  z psem  na spacer  pies  się  zatrzymał a właściciel  go wybrzedził a pies zaczął  mi się  przyglądać  zacząłem  się  śmiać  na co  się  odwrócił właściciel psa i mówi  hej - cześć na co ją hej  nauka i jazda na rolkach i  lulu 


 


    Środa


Praca od 5 na produkcji z dziewczyną wózkowego do 14 potem powrót  i wywrócenie się na schodach stłuczenia kości ogonowej jedzenie nauka i na siłownię  było  ciężko na rowerku powrót i lulu


 


 CZWARTEK


Praca nauka i się okazało że mam w piątek na 7.30 nauka i lulu


 


PIĄTEK


Praca od 7.30 do 17 i się dziwili w pracy dlaczego nie przyszedłęm na 5 rano a tak to nauka ogladanie filmów i lulu 


SOBOTA


nauka i zakupy gotowanie zrobienie zadania pojechanie do kościoła filmy i lulu


 


Niedziela


dokończenie zadania rano czytanie jazda na lekcję kupno sobie soku ale nie mogłem znałeś takiego jak w Niemczech na stacji paliw filmy  czytanie i lulu 

 


e-blogi.pl
  e-blogi.pl  [Załóż blog!] rssSubskrybuj blogi
[Zamknij reklamy]