ODPUSZCZENIE | korzeniowski | e-blogi.pl
_blog korzeniowski
ODPUSZCZENIE 2019-09-08

ODPUSZCZENIE 


nauczyłem się  czasem  odpuszczać  w rozmowie  z ludźmi tak jak  z tymi  brudasami  na domku nie  warto  dyskutować z brudasem / ćpunem  itp  nie  przegadasz




Poniedziałek  


Wstanie  o 6 - 7 czas  dla siebie  śniadanie  płatki  + zielona  herbata  + garść  włoskich  orzechów od 7- 9 nauka  od 9-11 siłownia   I jak wróciłem  zobaczyłem  2 kobiety  na mieszkaniu  Co  zaczęły  sprzątać  ten  bałagan  Co  w sobotę tamtym  się  nie chciało sprzątać  I na koniec  zostawiły  kartkę  czerwona  I z zapisem  ze każdemu  z wypłaty  odejmą  za  sprzątanie  bardzo  dobrze nie dobrze  mi się  robi  z nimi  od 14-24.30 Praca  pokłócenie  się  z kierowniczka powrót jogurt I sen




WTOREK


Rano  wstanie o 8 do 9  czas dla siebie od 9-10 nauka  rozmowa z jednym  z mieszkańców  z domku  który  ma  gdzieś  dyżury sprzątania po  to według  niego  nic nie da  I nie  widzi  problemu  z tym  wiec  zacząłem  szukać  pokoju  gotowanie krotki sen  I lulu  praca od 14-23 z czego  o 20.30 lila  powiedziała  ze  to koniec  wiec  się  przeprałem  I wyszedłem  do domu  a ta  mnie  zatrzymała mówiąc  ze żartuje I nic  takiego  nie mówiła  powiedziałem jej  ze jest pejcie  heg/suferd /domert / klocak I one ze do 23 mam pracować  I się  śmiała cały  czas  I poszedłem  rozcinać  potem  palety  odbierać  z pudelkami  potem  układałem  puste  pudelkami name paletę  Co była  wywalona rozpinanie  1 wywaliłem jazda  wózkiem  pomoc  przy  wywaleniu  śmieci  I koniec  jogurt I napisała jakaś  pana  do mnie I lulu 




Środa 


O 6 wstałem  I do  7 jedzenie  I pisanie  z ta  pana  a ta ze chce  mnie  poznać  a potem  jak  się  poznamy  to ja niby  ja ściągnę do Holandii  na Co ja ze sama  morze  wyjechać  I mi się  zapaliła  czerwona  lampka  I napisałem jej  by  do mnie  nie  pisała ewidentne  szukanie  frajera od 7- 9 nauka  9- 11 siłownia  szukanie  pokoju  obiad praca of 14-  głupia sprzeczka  z wózkowym ale się  dogadaliśmy koniec  o 23 kapiel  jogurt I sen o 24.30




 Czwartek 
Wstanie  o 8 - 9 czas  dla  siebie  potem  of 9-11 nauka  czas  dla  siebie  o 12 obiad  podgrzanie  tego  Co zrobiłem  w wtorek praca od 14-2.30 rano w piątek


 


PIĄTEK 


Poszedłem spać o 3 nad ranem o 6 wstałem zjadłem śniadanie nauka i o 9 napisałem maila do koordynatora ze jestem niby chory a o 9.20 wyjechałem zawieś by zawieś parę z pracy do belastingu by mogli się zameldować w drodze powrotnej zachylimy o Macdonalda i tam oni się pokłócili ale ich kłótnia nie zrobiła na mnie żadnego wrażenia biorąc pod uwagę jak się kłuć jedna z moich sióstr było mi ich żal że 2 osób podtrawia się tak ranić i ten tekst " że są dalej niż bliżej " próbowałem puścić muzykę fajną piosenkę nic na siłe ale temu chłopakowi się nie spodobało wiec już włączyłem zwykłem radio odwiozłem  w ciszy  potem zakupy film i lulu




SOBOTA
nauka rolki na których zmokłem do suchej nitki moja wina widziałem co się dzieje ale i tak jeździłem ale co za tym idzie kolejny raz dojechałem dalej niż poprzednio filmy i lulu 




NIEDZIELA
filmy nauka gotowanie obiadu pisanie bloga sen 



 









 


 






Dodaj komentarz


e-blogi.pl
  e-blogi.pl  [Załóż blog!] rssSubskrybuj blogi
[Zamknij reklamy]